Typ dnia: Atletico Madryt – Chelsea Londyn 22.04.2014 – Zakłady Bukmacherskie

Dodane: Kwiecień 22, 2014

screenshot_23-2899456

Wkraczamy w końcową fazę Champions League. Cztery najlepsze zespoły w Europie i mecze, na których można się nieźle wzbogacić dzięki atrakcyjnym kursom. We wtorek na Estadio Vicente Calderon pojedzie Chelsea.

Jest między wtorkowymi rywalami kilka cech wspólnych. Pierwszą jest Fernando Torres, który swoją profesjonalną karierę zaczynał w Madrycie, gdzie grał z obecnym trenerem – Diego Simeone. Kolejna wspólna cecha to bramkarz Thibaut Courtois, który jest wypożyczony z Chelsea. Wiele mówi się też o transferze Diego Costy na Stamford Bridge.

Obie drużyny spotkały się w finale Superpucharu Europy w 2012 roku. Wtedy górą zdecydowanie lepsze było Atletico, które wygrało 4:1. Trzy lata wcześniej The Blues i Atletico trafili do tej samej grupy w Lidze Mistrzów. Wtedy Niebiescy rozbili Atletico 4:0 u siebie i zremisowali 2:2 na Vicente Calderon.

Te spotkania są jednak przeszłością, a w obu klubach wiele się zmieniło. The Blues mają Jose Mourinho na ławce trenerskiej, natomiast Atletico walczy o mistrzostwo Hiszpanii. O umiejętnościach trenerskich i doświadczeniu w Lidze Mistrzów w przypadku Jose Mourinho, nikogo zapewniać nie trzeba. Portugalski szkoleniowiec ma na swoim koncie dwa tytuły Champions League z Porto i Interem.

W obecnej kampanii, The Blues mieli teoretycznie łatwiejszą drogę do półfinału. Niebiescy pokonali Galatasaray (remis i zwycięstwo) i PSG (porażka i zwycięstwo). W ostatnim meczu ligowym Chelsea przegrała z Sunderlandem (w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach, ale wcześniej trimufowała w trzech kolejnych spotkaniach, nie tracąc przy tym bramki. Problemy z napastnikami to żadna tajemnica, a dziś wiemy już na pewno, że we wtorkowym starciu nie wystąpi Samuel Eto’o. Do składu wróci najprawdopodobniej Eden Hazard, który być może rozrusza ofensywę. Niewiele natomiast można zarzucić obronie. Chelsea w Premier League traci w lidze niespełna jedną bramkę na mecz i z pewnością Mourinho będzie wiedział jak wykorzystać tę siłę, by zastopować Atletico.

Aktualna dyspozycja Niebieskich jest daleka od ideału, ale oprócz potknięcia z Sunderlandem, wygrywają co muszą. Oprócz wspomnianego braku Eto’o, Mourinho ma jeszcze jeden problem kadrowy – zawieszenie Branislava Ivanovica. Serb jest jednym z filarów defensywy, a jego absencja oznacza prawdopodobnie występ Ashleya Cole’a, który wiele spotkań przesiedział na ławce i nie ma miejsca w jedenastce portugalskiego szkoleniowca.

Atletico Madryt jest jedyną niepokonaną drużyną w LM

Chelsea w ostatnich czterech meczach straciła tylko 2 bramki

Atleti z Diego Simeone na ławcem, robią świetną robotę. Drużyna z Madrytu walczy o mistrzostwo Hiszpanii i ma na koncie 12 kolejnych meczów bez porażki. Jedyne drużyny, które w tej serii urwały punkty Atletico, to Real Madryt (2-2) oraz Barcelona w ćwierćfinale Ligi Mistrzów (1-1). Widać więc jak na dłoni, że Diego Simeone nie musi się martwić o formę swoich piłkarzy. W przypadku Atletico bronią również bywa świetna obrona. Atleti stracili tylko 22 bramki w Primiera Division, strzelili natomiast 74. No i najważniejsze: są niepokonani na własnym stadionie (bilans 15-3-0). Oprócz statystyk z La Liga, imponujące są także te z Ligi Mistrzów. Atletico Madryt jest jedyną niepokonaną drużyną w Champions League, a z dziesięciu spotkań zremisowali tylko dwa.

Sytuacja kadrowa wtorkowego gospodarza jest stabilna. Diego Costa i Arda Turan mają drobne problemy z urazami, ale ten pierwszy ma wystąpić, natomiast Turan raczej zacznie na ławce. Były problemy z występem Courtoisa, ale wygląda na to, że Belgijski bramkarz wystąpi przeciw swojemu klubowi, a według wypowiedzi Simeone, jest najbardziej skupionym zawodnikiem przed meczem.

Bardzo trudno przewidzieć jak potoczy się spotkanie w Madrycie. Naszym zdaniem warto postawić na remis lub zwycięstwo Chelsea. Dwa ostatnie remisy przydarzyły się Atletico w meczach z wielkimi firmami, a za taką należy uznać Chelsea. The Blues raczej będą starali się nie przegrać meczu, no i mają na ławce trenerskiej specjalistę od sytuacji specjalnych. Nawet jeśli Atleti będą przeważali w posiadaniu piłki i będą próbowali atakować, to drużyna ustawiona przez Mourinho może sobie poradzić z ofensywnym arsenałem madryckiej drużyny.

Przewidywane składy:

Chelsea: Cech – Cole, Terry, Cahill, Azpilicueta – Lampard, Luiz, Ramires, Hazard, Willian – Torres

Atletico: Courtois – Juanfran, Diego Godin, Miranda, Filipe – Gabi, Tiago, Koke, Raul Garcia, Diego – Diego Costa

Atletico Madryt – Chelsea Londyn

Nasz typ: x2
Kurs: 1,95
Bukmacher: Expekt
Data wydarzenia: 22 kwietnia 2014, godz. 20:45

Zarejestruj się w EXPEKT i odbierz bonus 222 PLN!

Podobne wpisy