Typ dnia: Chelsea Londyn – Atletico Madryt 30.04.2014 – Zakłady Bukmacherskie

Dodane: Kwiecień 30, 2014

chelsea-vs-atletico-madrid-supercopa-2012-3735455

Znamy już pierwszy zespół, który 24. maja pojedzie do Lizbony. Dla Chelsea lub Atletico, środowe spotkanie będzie ostatnim meczem w tej edycji Champions League. Na ten moment jest to najważniejszy mecz sezonu.

Gospodarze odnieśli ostatnio prestiżowe zwycięstwo z Liverpoolem i podzielili piłkarski świat na dwa obozy. Jeden chwali defensywną taktykę Mourinho, natomiast drugi określa ją mianem antyfutbolu. Jakkolwiek by nie nazwać gry Chelsea, jedno trzeba Portugalczykowi przyznać – jest zabójczo skuteczny. Zagrał z Liverpoolem w taki sposób, że wystarczyło na zwycięstwo. W pierwszym meczu z Atletico chciał przede wszystkim zremisować i remis z Madrytu przywiózł. Tym razem podział punktów to będzie za mało jeśli chce się myśleć o awansie – każdy bramkowy remis premiuje Atletico.

Jeśli chodzi o statystyki to istotny może być fakt, że Niebieskim pasują hiszpańskie zespoły. W ostatnich szesnastu pojedynkach z drużynami z La Liga są niepokonani, a ostatni mecz kiedy to musieli uznać wyższość hiszpańskiej drużyny zdarzył się w 2006 roku. Nie jest tajemnicą, że Stamford Bridge jest dla Londyńczyków twierdzą, choć Sunderland pokazał niedawno, że da się tutaj wygrać, pokonując The Blues 2:1. Mourinho zapowiedział, że jego taktyką na nadchodzące spotkanie jest obrona kiedy Atleti będą mieli piłkę i atak kiedy to Chelsea będzie w jej posiadaniu. Można się więc doszukać tutaj zapowiedzi uważnej defensywy. O obronie Chelsea dużo mówić nie trzeba. Tylko 26 straconych ligowych bramek daje średnio tylko 0,7 gola na mecz, a jeśli weźmiemy pod uwagę tylko spotkania u siebie to spada ona do 0,6.

Portugalski szkoleniowiec potwierdził, że do pierwszego składu powróci John Terry, o którym mówiło się, że może pauzować do końca sezonu. To bardzo dobra wiadomość dla defensywy Mourinho. Dodatkowym wzmocnieniem będzie także występ Branislava Ivanovica, który odsiedział zawieszenie za kartki, no i co najważniejsze: do gry wraca Eden Hazard. Belgijski pomocnik jest motorem napędowym ofensywy Chelsea i może okazać się asem w talii Mou. Problemem Portugalczyka będzie jednak środek pomocy, a konkretnie pozycja defensywnego pomocnika. Zawieszeni są Frank Lampard i John Obi Mikel, którzy dobrze spisali się zarówno w pierwszym meczu z Atletico, jak i w starciu z Liverpoolem. W środku pola zagra więc najprawdopodobniej David Luiz, dla którego nie jest to ulubiona pozycja. Do linii ataku wrócić może także Samuel Eto’o, choć w ostatnim spotkaniu z The Reds bardzo dobrze zaprezentował się Demba Ba, a w meczu z Atletico świetnie wypadł Torres. Z powodu urazu nie wystąpi Petr Cech (który trenował pwe wtorek, ale jego występ jest raczej wykluczony). Nemanja Matic i Mohamed Salah nie mogą zagrać ze względów formalnych.

6 z 7 bramek, które Chelsea straciła w tej edycji Champions League padło w drugich połowach

Atletico jest najlepiej broniącą drużyną w Champions League. Straciło 5 bramek w 10 meczach

Atletico w ostatnim meczu z Chelsea biło głową w mur. Diego Costa miał problemy z wygraniem pojedynku główkowego z rosłymi obrońcami Chelsea, a środkowi pomocnicy nie mieli miejsca, w które mogliby posłać prostopadłe podanie. Atletico, podobnie jak Chelsea, swoją siłę buduje od tyłu. Świetna obrona straciła w La Liga tylko 22 bramki, a w Champions League średnia jest jeszcze bardziej imponująca. W 10 spotkaniach, Thibaut Courtois wyciągał piłkę z siatki tylko pięciokrotnie. Atleti mają jednak to, czego nie ma Mourinho. Dużą szansę na mistrzostwo kraju. Drużyna Simeone jest liderem w tabeli Primiera Division i jest niepokonana od czternastu spotkań ( w tym 3 remisy z Realem, Barceloną i Chelsea).

W przeciwieństwie do kadrowych zmartwień Chelsea, Diego Simeone nie ma właściwie żadnych problemów, choć brak Gabiego (zawieszony za żółte kartki) może być dotkliwy.

W obu drużynach są zawodnicy, którzy będą musieli zagrać nieco ostrożniej jeśli chcą wystąpić w finale. W Chelsea zagrożeni zawieszeniem są David Luiz i Willian, natomiast w drużynie z Madrytu Koke i Emiliano Insua.

Zapowiada nam się spotkanie, w którym obie drużyny będą musiały bardzo uważnie zagrać w obronie. Naszym zdaniem wojnę nerwów wygra specjalista od spotkań specjalnych, a więc Jose Mourinho. Proponujemy postawienie na awans Chelsea. Zwycięstwo The Blues niekoniecznie może mieć miejsce w regulaminowym czasie gry, gdyż Mourinho będzie chciał przede wszystkim nie przegrać, a dopiero w drugiej kolejności wygrać. Pierwsze spotkanie pokazało, że Simeone nie miał pomysłu na sforsowanie zasieków obronnych Chelsea i sytuacja może się powtórzyć. Warto więc także zwrócić uwagę na zakłady dotyczące ilości bramek. Za skromne 1:0 którejkolwiek z drużyn bukmacherzy płacą 2,7.

Przewidywane składy:

Chelsea: schwarzer, Azpilicueta, Terry, Cahill, Ivanovic, Luiz, Ramires, Oscar, Willian, Hazard, Torres

Atletico: Courtois, Juanfran, Miranda, Godin, Luis, Koke, Suarez, Tiago, Turan, Garcia, Costa

Chelsea Londyn – Atletico Madryt

Nasz typ: Awans Chelsea
Kurs: 1,91
Bukmacher: ComeOn
Data wydarzenia: 30 kwietnia 2014, godz. 20:45

Zarejestruj się w ComeOn! i odbierz bonus